The Ways of St. James in Poland

Artykuł ukazał się w Gazecie Powiatowej - Wiadomości Oławskie (27.12.2007)
http://www.gazeta.olawa.pl/archiwum2/aktualnosci,wiecej,1460.htm



 

Skarby templariuszy w Oleśnicy Małej

 


Opracował: (AZ)
Jest co szukać. Święty Graal, Arka Przymierza, Kamienne Tablice PRawa z dziesięciorogiem przykazań bożych, korona królów Jerozolimy, siedmioramienna złota menora Salomona, złote figurki czterech Ewangelistów, które zdobiły kiedyś Święty Grób Chrystusa... Od kilkuset lat poszukuje się bezskutecznie tych skarbów. Być może tejemniczy zakon ukrył przed wiekami część z nich w swojej komandorii w Oleśnicy Małej, lub którejś ze wsi, jakie posiadali na ziemi oławskiej?

Weksle i lichwa

Już od średniowiecza, kiedy templariusze stali się znaczącą siłą militarną, gospodarczą i polityczną ówczesnej Europy, krążą wprost niewiarygodne opowieści o ich bogactwie. Czerpali je z różnych źródeł. Przyjmowali wszelkie darowizny od możnych ówczesnego świata. W swych kaplicach chowali, oczywiście nie bezinteresownie, przeróżnych odszczepieńców wyklętych przez Kościół. Zajmowali się zakazaną w średniowieczu lichwą, czyli pożyczaniem pieniędzy na procent. Mężni i przebiegli braciszkowie obchodzili zakaz w ten sposób, że za pożyczenie pewnej kwoty żądali ofiary na cele kościelne, zakonne. Mogła to być np. słusznej wagi złota figurka.

To oni wynaleźli tak dzisiaj powszechny weksel. Jeżeli jakiś kupiec zamierzał wyjechać po towar, na przykład z Oławy powiedzmy do Paryża, wpłacał pieniądze na przyszłe zakupy w najbliższej komandorii templariuszy, w tym przypadku w Oleśnicy Małej. Zakon wystawiał na tę sumę kwit zastawny, z którym kupiec zgłaszał się do komandorii w Paryżu. Tam odbierał zawekslowaną kwotę, pomniejszoną o koszty manipulacyjne. Zysk zasilał kasę zakonu. Kupcowi też się opłacało, bo nie musiał się obawiać zbójców grasujących na traktach i nie zatrudniał "ochrony".

Pieniądze zarabiali nawet na domach publicznych. Zaczęło się od zakonników z berlińskiej komandorii Tempelhof (dzisiaj tak się nazywa jedno z berlińskich lotnisk), którzy zwietrzyli złoty interes na prowadzeniu burdeli, zwanych w średniowieczu lunaparami. Niedługo w całych Niemczech słowo "Tempelhof" znaczyło tyle, co dom rozpusty
.

Zakonnicy utrzymywali pomiędzy klasztorami pocztę kurierską, więc i w tej dziedzinie byli prekursorami. Zajmowali się też szpiegostwem gospodarczym, w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Wiedzieli kto ma pieniądze, kto ich potrzebuje, umieli skutecznie obracać gotówką i pomnażać dochody..

Początki Rycerzy Chrystusa

Kiedy w 1099 roku krzyżowcy przegnali po 400 latach muzułmanów z Jerozolimy i Ziemi Świętej, rozpoczął się wielki napływ pielgrzymów z Europy. Pątnicy często padali łupem rozbójników i złodziei, czających się przy trasach przemarszu.

W roku 1118 lub 1119 grupa szlachetnych rycerzy zakonnych, którym przewodził Hugon z Payns w Szampanii, postanowiła wziąć w obronę pielgrzymów i strzec dróg prowadzących do Ziemi Świętej. Celowi temu poświęcali całe życie, ślubując to przed patriarchą jerozolimskim. Tamtejszy król Baldwin II udostępnił im kawałek miejsca w swojej siedzibie - dawnej Świątyni Salomona, a kanonicy jerozolimscy odstąpili trochę własnych posiadłości. Kiedy król przeniósł się do wieży Dawida, przekazał ubogim Rycerzom Chrystusa (tak się wówczas nazywali templariusze) świątynię Salomona, po łacinie zwaną Templum Salomonis. Od tej chwili zakon zwał się Zakonem Świątyni, a jego członkowie - templariuszami.
.

Papież Innocenty II nadał templariuszom szereg przywilejów, m.in. wyłączenie spod jurysdykcji biskupiej. Odpowiadali tylko przed papieżem. Mieli własnych księży i kapelanów. Podobnie jak cystersi, nie płacili dziesięciny. Dzięki licznym darowiznom (dziś powiedzielibyśmy - sponsoringowi), ułatwieniom i przywilejom, zakon rósł w siłę. Wkrótce podzielił się na dwa systemy organizacyjne: Straż i Komandorie, inaczej Wschód i Zachód. Na wschodzie byli walczącą armią, na zachodzie - zakonem zajmującym się głównie działalnością gospodarczą.

Templariusze pod Oławą

Zawitali do Oleśnicy Małej w 1226 roku, sprowadzeni przez księcia śląskiego Henryka Brodatego. Otrzymali tam duży kompleks leśny z zamkiem myśliwskim, a także dwie pobliskie wioski - Jaworów i Brożec. W niedługim czasie wokół zamku zakonnnego powstało kilkanaście wsi na prawie niemieckim. Najstarsza z nich to Owczary, pierwotnie nazwana Tempelfeld (Pole Templariuszy). Jako ostatnią założono Częstocice, początkowo - Gintersdorf, czyli Wieś Gintera.

Zakonowi w Oleśnicy Małej, podobnie jak współbraciom w całej Europie, wiodło się dobrze, a nawet lepiej. Potrafili wyciągnąć ze swoich włości dochody dwa razy większe niż inny zakon - joannici.


Wrogowie i zazdrośnicy, którym solą w oku było rosnące bogactwo zakonu, zaczęli oskarżać templariuszy o pychę, chciwość, w końcu o herezję
.

Kiedy skończyło się panowanie chrześcijan w Syrii, Rycerze Świątyni przenieśli swoją siedzibę na Cypr, a później do Paryża. Król francuski Filip IV Piękny, obawiąjąc się potęgi zakonu ponadto chciwy na jego niezmierzone dobra, postanowił zgubić templariuszy. Dokonał tego wspólnie z całkowicie mu uległym papieżem Klemensem V.


14 września 1307 roku Filip Piękny wydał rozkaz aresztowania wszystkich bez wyjątku templariuszy w Królestwie, uwięzienia ich, zajęcia majątków ruchomych i nieruchomych
.

Gdzie się podziały skarby?

Królewscy komisarze zastali skarbce zakonne w większości puste. Czy templariuszy w porę ostrzeżono, czy też urzędnicy nie oddali wszystkiego, co znaleźli - nie wiadomo. Dość, że najcenniejsze skarby nie trafiły do Filipa IV. Wokół sprawy zaginionych bezcenności zaczęły narastać legendy. Podobno oprócz złota, srebra i drogich kamieni były tam m.in Święty Graal, Arka Przymierza, korona królów Jerozolimy, złota menora Salomona.

Nie wiadomo, czy w ogóle, a jeśli tak, to kiedy weszli templariusze w posiadanie tych i wielu innych przedmiotów, bezcennych dla judaizmu i chrześcijaństwa. Może w ogóle ich nie mieli, a wszystko jest tylko efektem bujnej wyobraźni ówczesnych mieszkańców Europy?.

High Road

via_regia.jpg

Who's Online

We have 47 guests and no members online