The Ways of St. James in Poland

Artykuł ukazał się w Gazecie Powiatowej - Wiadomości Oławskie
http://www.gazeta.olawa.pl/archiwum/2000/historia/2001/46h1.htm



 

Peter Yorck i Krąg z Krzyżowej - (cz. I)

 


Tekst: OLMA

 

Na Ziemi Oławskiej znajdują się miejscowości silnie związane ze współczesną historią Niemiec. Do miejsc tych przyjeżdżają w okresie letnim liczni turyści zza Odry. Polacy nie interesujący się dziejami naszych zachodnich sąsiadów nie zdają sobie czasem sprawy, jaką rangę przedstawia dla tych ludzi jakiś od lat nieremontowany pałacyk, czy też pomnik z nieczytelnymi już dzisiaj napisami

Oto losy jednego z niemieckich bohaterów, Petera Yorcka, współtwórcy antyhitlerowskiej organizacji Krąg z Krzyżowej, jednego z patronów pojednania polsko- niemieckiego. Z Peterem Yorckiem von Wartenburgiem powszechnie łączy się dwie miejscowości: Oleśnicę Małą i Kurów. Oleśnica Mała to miejsce jego urodzenia.Tutaj 13 listopada 1904 roku przyszedł na świat. Chrzest przyjął w ewangelickim kościele w Witowicach. Jego ojcem był hrabia Henirich Yorck von Wartenburg, właściciel rozległych dóbr oleśnickich, a matką Sophie z domu von Berlichingen.

Wychowywał się w licznej, szczęśliwej rodzinie. Miał trzech braci i sześć sióstr. Starszy od niego o dwa lata brat Paul, zgodnie z zasadami ordynacji, został panem na włościach. Siłą rzeczy,
Peterowi pozostała kariera urzędnicza lub wojskowa. Postanowił zostać prawnikiem. W swej rodzinie miał wielu wybitnych wojskowych, prawników, czy filozofów. Były to na pewno wzory godne naśladowania. Ojciec był prawnikiem, miał gruntowne wykształcenie klasyczno – humanistyczne. Władał biegle siedmioma językami. Przez wiele lat był starostą oławskim. Dziadek Paul był dość znanym filozofem, przez wiele lat przyjaźniącym się z profesorem Wilhelmem Diltheyem, twórcą podstaw nowoczesnej filozofii. Niedościgłym wzorem dla młodego Petera był jednak jego prapradziadek, feldmarszałek Hans Yorck, pruski bohater narodowy. Można zaryzykować porównanie, że feldmarszałek Hans Yorck jest tym dla Niemców, kim Tadeusz Kościuszko dla Polaków. Ten to właśnie Yorck przyczynił się do porażki naszego bohatera w bitwie pod Szczekocinami, bowiem był jednym z dowódców wojsk pruskich, przysłanych na pomoc armii rosyjskiej.

Nauki z zakresu szkoły podstawowej pobierał Peter w domu, bowiem rodzinę hrabiego stać było na dobrych prywatnych nauczycieli. Gdy miał szesnaście lat, wyjechał do Turyngii, gdzie w Rossleben, w przyklasztornej szkole, ukończył gimnazjum i zdał maturę. Następnym etapem jego edukacji były studia wyższe na wydziałach prawa. Studiował w Bonn i Wrocławiu. W Bonn dało znać jego wychowanie w tradycji, kiedy to przyłączył się do Korpusu Pruskiego - reakcyjnej organizacji studenckiej z czasów Republiki Weimarskiej. Co roku nowi członkowie tej organizacji jeździli do zamku Doorn w Holandii, żeby poznać mieszkającego tam byłego cesarza Niemiec, Wilhelma II. Peter dał się poznać jako aktywny działacz tej organizacji.

W 1926 roku zdał egzaminy państwowe kończące aplikację, a już rok później obronił pracę doktorską i otrzymał tytuł doktora prawa. W tej pracy próbował bronić tezy, że kryzys Republiki Weimarskiej doprowadzi do odrodzenia monarchii. Jak już wiemy, poważnie się pomylił, bowiem kryzys ten wyniósł na czoło inną indywidualność – Hitlera
.

Chciał jak najszybciej podjąć pracę zawodową, ale miał duże wymagania – pragnął, aby praca była satysfakcjonująca, ciekawa i zarazem dobrze płatna. Na początku szukał jej koło domu. Udało mu się znaleźć jakieś zajęcie i kilka miesięcy popracował w magistracie w Wiązowie, a potem w sądzie w Brzegu. Jednak ani Wiązów, ani Brzeg nie zadowoliły go wystarczająco. W tym samym czasie poznał swoją przyszłą żonę Marion Winter, wtedy jeszcze studentkę prawa.

W kwietniu 1928 roku Marion przyjechała po raz pierwszy na Śląsk do swoich znajomych, mieszkających w romantycznym zamku wodnym w Mojęcicach koło Wołowa. Bardzo jej się tutaj podobało, ale chyba najbardziej spodobał jej się przystojny Peter Yorck, którego pod jakimś pretekstem ściągnięto z Oleśnicy Małej do Mojęcic
.

Przed zamek zajechał z kawalerską fantazją ciężkim motocyklem. Wkrótce zaczął ją zabierać na upajające przejażdżki po okolicznych lasach i łąkach. Peter później przyznał się, że do Mojęcic jechał niezbyt chętnie, ale za to rozkochał się od pierwszego wejrzenia.

Pobrali się w maju 1930 roku. Marion zdążyła już obronić pracę doktorską z prawa. Po ślubie postanowili zamieszkać w Berlinie. Wynajęli sobie luksusowe mieszkanie na miarę swych trochę wygórowanych ambicji
.

 

Peter znalazł dobrze płatną pracę w kancelarii adwokackiej, ale po pewnym czasie to monotonne zajęcie zaczęło go nudzić. Dla odmiany zatrudnił się w Osthilfe, w programie pomocy dla rolników niemieckich mieszkających na wschodnich krańcach państwa. Nie zarabiał więcej, ale mógł dużo podróżować. Odwiedzał właścicieli majątków znajdujących się na granicy bankructwa. Do pracy tej podchodził bardzo poważnie, był bowiem wrażliwy na ludzką krzywdę i ubóstwo. Jego żona wspominała, że pewnego zimowego dnia na przełomie 1931 i 1932 roku przyszedł do domu bez płaszcza i butów, oddał je bowiem temu, kto bardziej ich potrzebował.

 

High Road

via_regia.jpg

Who's Online

We have 31 guests and no members online