Tekst ukazał się w Przewodniku po kalwariach metropolii wrocławskiej
ks. Aleksander Radecki
Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej, Wrocław 2010 ISBN 978-83-7454-135-0
http://wydawnictwo.archidiecezja.wroc.pl/product_info.php?products_id=439&osCsid=cqhn3jdd99q60i1ib1drtia7q5

 

Przewodnik po kalwariach metropolii wrocławskiej
- Oleśnica Mała

 

Jeśli ta niewielka wieś jest jeszcze komuś znana, to głównie ze względu na istniejący tam po dziś dnie pałac, który należy do największych na Dolnym Śląsku, a w historii był pierwszą i największą na Śląsku komandorią templariuszy z Supplinenburga, jednej z najstarszych placówek. W 1312 r. zakon został rozwiązany, a jego dobra przejęli joannici (zwani  od 1530 r. kawalerami maltańskimi). W ich rękach Oleśnica Mała znajdowała się do roku 1810 (rok sekularyzacji dóbr kościelnych). Kolejnym właścicielem od 1814 r. był feldmarszałek Hans Dawid Ludwig hrabia Yorck von Wartenburg. Otrzymał Oleśnicę Małą od króla Prus Fryderyka Wilhelma III za chwalebny udział w wojnie z Napoleonem. Ród von Wartenburg zarządzał dobrami prawie do końca II wojny światowej (do nieudanego zamachu na Hitlera). Ostatnim właścicielem był Peter York von Wartenburg, członek Kręgu z Krzyżowej, przyjaciel Helmuta Jamesa von Moltkego. Po II wojnie światowej wspaniały kilkuskrzydłowy pałac z kościołem, ogrodem zimowym, biblioteką i kilkudziesięcioma salami wypełnionymi dziełami sztuki przejął po stacjonujących tu Rosjanach Zakład Doświadczalny Hodowli i Aklimatyzacji Roślin1.

S. Jastrzębski stwierdził, że jego usilne poszukiwania źródeł dotyczących tutejszej kalwarii spełzły na niczym2. Pracownicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków po wizji lokalnej określili wiek kaplic kalwaryjskich w Oleśnicy Małej na ponad 100 lat, ale z racji braku obrazów obiektu jako takiego do zabytków nie zaliczyli. Efektem poszukiwań informacji o omawianej kalwarii, podejmowanych wraz z niemiecko-polskojęzyczną ekipą gazety "Schlesisches Wochenblatt", była pomoc miejscowej ludności w wycinaniu krzewów i drzew na terenie drogi krzyżowej3
.

W świetle materiałów, jakie zebrał, a następnie przekazał S. Jastrzębskiemu mieszkaniec Oleśnicy Małej Stanisław Borkowski, kalwaria miała powstać w roku 1898 i mieściła w środkowej stacji łaskami słynący obraz Matki Bożej z Dzięciątkiem. Jak głosi podanie, przeszło 160 lat temu ów obraz znajdował się w lesie koło wsi na starym dębie, lecz został przestrzelony z broni myśliwskiej. Dokonać miał tego haniebnego czynu myśliwy, któremu nie udało się trafić pierwszym strzałem jelenia z krzyżem między rogami, którego tu napotkał, a więc ze złości wypalić miał do owego wizerunku. To oczywiście legenda, a bardziej prawdopodobna wersja, że dokonał tego niezrównoważony psychicznie młody gajowy. Obaj według podania  szybko pożegnali świat. Gdy w 1876 r. stary dąb wywróciła burza, pewna pobożna kobieta ze wsi, Eleonora Kache, ślubowała, że sprofanowany wizerunek zaniesie do czeskiej Pragi, aby go poświęcić. Tam bowiem był kanonikiem były mieszkaniec Oleśnicy Małej, ksiądz Padrock. Zawinąwszy obraz w chustę, wyruszyła bez map i przewodników do dalekiego miasta, żywiąc się tylko chlebem i solą oraz pijąc wodę z czystych jeszcze podówczas potoków. Dotarłszy na miejsce, odszukała księdza kanonika, któy uradowany jej czynem poświęcił obraz bezwłocznie. Po powrocie do wsi uroczyście zawieszono go nie opodal dawnego miesca, a niebawem zaczęli ściągać doń mieszkańcy okolicznych osad
.

Miejsce stało się niezwykle popularne, gdy po kilkugodzinnych modłach przed obrazem została uzdrowiona ciężko chora Krystyna, której nazwisko, niestety, nie jest dziś już znane. Sama Eleonora, przeżywszy lat 70 (zmarła w 1897 r.), choć biedna, doczekała się na grobie pomnika, ufundowanego przez zamożnych mieszkańców wsi - braci Lorke.

Natomiast powstanie kalwarii było zasługą księdza Seidla, proboszcza Jutrzyny, który własnym kosztem uporządkował teren i wybudował kapliczki, ale już rok po śmierci Eleonory. Cudowny obraz wisiał w środkowej kapliczce, w przeszklonej wnęce. Miejsce to do II wojny światowej cieszyło się niesłabnącym kultem, aczkolwiek uprzednio I wojna światowa spowodowała, że plany księdza Seidla, by wybudować tu kaplicę dla umieszczenia obrazu, z racji biedy i inflacji spaliły na panewce. Dokonać miał tego, zgodnie z testamentem księdza Seidla, znany nam ksiądz Padrock. Pieniędzy starczyło jedynie na remont kapliczek
.

Działania II wojny światowej szczęśliwie ominęły kalwarię, ale nowi mieszkańcy, nie znając tradycji, mniej interesowali się obiektem. W latach 60. XX w. ktoś obraz Matki Bożej ukradł, zginęły też obrazy ze stacji drogi krzyżowej4.

Kalwaria w Oleśnicy Małej jest obiektem wyjątkowym, gdyż zamiast 14 ma tylko siedem kaplic, ale za to z podwójnymi wnękami na obrazy. Solidne, dwumetrowej wysokości ceglane kapliczki-stele, o zadaszeniach krytych dachówką i zwieńczonych blaszanymi krzyżykami, ustawione zostały na kształt litery U wokół ogrodzonej metalowym płotkiem kapliczki centralnej - ósmej - w której był umieszczony większy obraz, a może nawet rzeźby, gdyż kapliczka ta jest wyższa od pozostałych o ok. 2 m i posiada dwie znacznie głębsze wnęki. Do kalwarii należy też krzyż stojący przed ową kapliczką. Cały obiekt zajmuje kwadrat o boku ok. 30 m. Początek drogi na pewno znajdował się po lewej ręce, jeśli stanąć twarzą do krzyża i kapliczki centralnej5. Dwie kapliczki (IV i V) leżą pokruszone na ziemi, ale pozostałe można jeszcze odrestaurować, pamiętając o konieczności uporządkowania terenu kalwarii6
.

Kalwaria oleśnicka położona jest w odległości ok. 70 m od autostrady A4 w gęstwinie lip, grabów, bzów i akacji (po prawej stronie autostrady, jadąc w stronę Wrocławia, pomiędzy zjazdami do Brzegu i Oławy). Gdyby w tym miejscu zbudować parking dla przejeżdzających autostradą7, ta martwa dziś kalwaria mogłaby na nowo odżyć jako miejsce modlitwy, kultu Męki Pańskiej, jak również odpoczynku.

Chociaż podejmowano próby zorganizowania ekip remontowych i porządkowych dla ratowania kalwarii w Oleśnicy Małej8, jak dotąd nic konkretnego z tych działań nie wynikło.

 

 


1 J. Lamparska, Tajemnice, zamki, podziemia..., dz. cyt., s. 275-276. Autorka na s. 275 swojej pracy błędnie podała adres Oleśnicy Małej. Zob. także: M. Perzyński, Dolnego Śląska skarby..., dz. cyt., s. 133-141/

2 S. Jastrzębski szukał starannie wiadomości o oleśnickiej kalwarii w Bibliotece Zbiorów Specjalnych na Piasku we Wrocławium przeglądając 7 pozycji, w tym roczniki "Ohlauer Heimatbuch", przewodniki po Oławie i okolicach, spacery po Oleśnicy Małej w kilku wariantach - bezskutecznie. Obecnie pewne informacje można znaleźć w internetowym artykule Droga Krzyżowa w Oleśnicy Małej, http://www.olesnicamala.info/index.php?option=com_content&view=article&id=48%3Adroga-krzyzowa-w-om&catid=34%3Ainformacje&Itemid=53&lang=pl.

3 S. Jastrzębski napisał: "jeśli coś z tego faktu ma przejść do historii, niech będą to nazwiska dobrowolnych ratowników: Władysław Majduniak, Tadeusz Mackiewicz, Kazimierz Kłosowski i Franciszek Słodki".

4 S. Jastrzębski.

5 S. Jastrzębski.

6 K. Koss, Stacje spod autostrady, "Katolik" (1990) nr 13, s. 5. W ostatnich latach przy kalwarii pojawił się nowy krzyż. Jest to, jak się okazuje, dzieło Franciszka Araszewskiego z Owczar, który postanowił zająć się odbudową obiektu. Zob. S. Jastrzębski.

7 Pomysł taki sugeruje autor cytowanego artykułu K. Koss.

8 K. Koss, Stacje spod autostrady, art. cyt.

Königstraße

via_regia.jpg

Wer ist online

Aktuell sind 19 Gäste und keine Mitglieder online